By życie nabrało słodkiego smaku
wtorek, 15 grudnia 2015
sobota, 21 czerwca 2014
Mus czereśniowy pod chmurką z bitej śmietanki
Dobór owoców do tego deseru jest nieograniczony, choć nie wiem jakby to wyglądało z arbuzem czy winogronami lub bananem, no ale może kiedyś spróbuję, to wam powiem : )
W przypadku ubijania piany z białek ważne jest, aby ich temperatura była podobna do temperatury pokojowej, odwrotnie jak w przypadku śmietanki- ta musi być mocno schłodzona.
składniki;
- 400 g owoców ( w moim przypadku czereśnie)
- 10 g żelatyny
-3 białka
-cukier do smaku( w zależności jakiego owocu użyjecie)
- 300 ml śmietanki 30 % lub 36% tłuszczu
- cukier do smaku
sposób przygotowania;
1. Pozbawione pestek, rozgniecione czereśnie wrzucam do garnka, pozwalam im się zagotować, blenduję z cukrem oraz odstawiam do ostygnięcia.
2. Namaczam żelatynę w kubeczku dolewając łyżkę zimnej wody, po chwili gdy spęcznieje wstawiam do garnka z gorącą wodą i pozwalam się jej rozpuścić- dolewając 2-3 łyżki gorącej wody( ale nie wrzątku)
3. Białka ubijam na sztywną pianę, dodaję ją do ostudzonego przecieru z czereśni, wlewam płynną żelatynę, po czym dokładnie mieszam i przelewam do pucharków/szklanek( czego tam chcecie, ja wlałam do kieliszków) -gdy uznacie, że już można wstawić do lodówki, to wstawcie aż do stężenia.
4. Przed podaniem ubić mocno schłodzoną śmietankę z cukrem i ozdobić nią mus.
Smacznego!
Bezy-czyli coś dla cierpliwych : )
Bezy to jedne z moich ulubionych wypieków. Choć do cierpliwych nie należę, to gdy po zrobieniu kruchego ciasta zostaną mi białka wykorzystuję je własnie do przygotowania bez. Najbardziej lubię te, które z zewnątrz są chrupiące, a w środku ciągną się i kleją.
Składniki;
Na 1 białko ze średniej wielkości jajka przypada ok 60 g cukru.
-opcjonalnie barwnik spożywczy
Sposób przygotowania:
Ważne jest to, aby w białkach nie było śladów po żółtku ( jeśli będzie, to bezy się nie udadzą)
1. Ustawić piekarnik do temperatury 100 ° C
2. Białka wlać do metalowej miski, dodać cukier, a miskę postawić na garnku z gotująca się wodą- mieszać, aż cukier się rozpuści. ( Uważajcie tylko żeby wam się białka nie ścięły, więc na małym ogniu trzymajcie ten garnek), dodać barwnik lub nie.
3. Gdy cukier już się rozpuści, pozwólcie troszeczkę ostygnąć tej masie i dopiero później weźcie się za ubijanie piany- powinna być bardzo sztywna.
4. Masę bezową nałożyć do rękawa cukierniczego i za pomocą końcówki "gwiazdki" wyciskać niewielkie bezy na blachę wyłożoną papierem. Obejdzie się bez rękawa, możecie użyć szprycy cukierniczej lub po prostu posłużyć się łyżką.
5. Piec przez ok. 4 godziny w temperaturze 100 ° C ( czyli tak jak mówiłam coś dla cierpliwych) Jeśli podwyższycie temperaturę to będą gotowe szybciej, choć będą bardziej kruche w środku.
Składniki;
Na 1 białko ze średniej wielkości jajka przypada ok 60 g cukru.
-opcjonalnie barwnik spożywczy
Sposób przygotowania:
Ważne jest to, aby w białkach nie było śladów po żółtku ( jeśli będzie, to bezy się nie udadzą)
1. Ustawić piekarnik do temperatury 100 ° C
2. Białka wlać do metalowej miski, dodać cukier, a miskę postawić na garnku z gotująca się wodą- mieszać, aż cukier się rozpuści. ( Uważajcie tylko żeby wam się białka nie ścięły, więc na małym ogniu trzymajcie ten garnek), dodać barwnik lub nie.
3. Gdy cukier już się rozpuści, pozwólcie troszeczkę ostygnąć tej masie i dopiero później weźcie się za ubijanie piany- powinna być bardzo sztywna.
4. Masę bezową nałożyć do rękawa cukierniczego i za pomocą końcówki "gwiazdki" wyciskać niewielkie bezy na blachę wyłożoną papierem. Obejdzie się bez rękawa, możecie użyć szprycy cukierniczej lub po prostu posłużyć się łyżką.
5. Piec przez ok. 4 godziny w temperaturze 100 ° C ( czyli tak jak mówiłam coś dla cierpliwych) Jeśli podwyższycie temperaturę to będą gotowe szybciej, choć będą bardziej kruche w środku.
piątek, 20 czerwca 2014
Ciasteczka owsiane na mące pełnoziarnistej, oblane czekoladą.
Cześć, wczoraj zdecydowałam się na założenie bloga, na którym umieszczać będę przepisy i nie tylko. A ponieważ uwielbiam piec i z tym poniekąd wiążę swą przyszłość- no po prostu zapraszam! : )
Na pierwszy "ogień" lecą ciasteczka owsiane- miałam ogromną ochotę na coś słodkiego, ale i zdrowego( no może nie do końca "zdrowego") więc upiekłam- a oto efekt i sposób ich przygotowania;
Bardziej jestem za wagowym określaniem ilości składników, choć tym razem posłużę sie tym "szklankowym"
Składniki:
-100 gram miękkiego masła
-3/4 szklanki cukru ( najlepiej brązowego, ale nie zaszkodzi gdy użyjecie tego zwykłego)
-2 szklanki płatków owsianych górskich( są najlepszej jakości)
-2 kurze jajka średniej wielkości
-1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
-0,5 szklanki mąki pszennej tortowej
- 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-szczypta soli
- gorzka czekolada do oblania( użyłam czekolady o zawartości min 45% kakao, z kawałkami wiśni i żurawin)
-opcjonalnie można dodać jakieś orzechy, rodzynki( koniecznie sparzone we wrzątku) etc.
Sposób przygotowania:
Nagrzać piekarnik od 160 ° C max do 180° C
1) W misce utrzeć mikserem miękkie masło, po chwili dodać cukier i ponownie ucierać do uzyskania puszystej masy,
2) dodać sparzone jajka- i dalej ubijać.
3) do masy maślano-cukrowo-jajecznej dodać przesiane mąki, sodę i proszek do pieczenia oraz sól- porządnie wymieszać mikserem, na końcu dodać płatki owsiane i wymieszać- Ciasto będzie gęste, ale da się je potraktować mikserem.
4) na wyłożonej papierem do pieczenia blasze układać kuleczki z ciasta( wielkości dużego orzecha włoskiego) po czym rozpłaszczyć je delikatnie dłonią, aby miały okrągły kształt.
5) Piec ok 12 minut, ale najlepiej zdajcie się na swoje oczy- gdy będą złociste to je wyjmijcie : )
W międzyczasie roztopić czekoladę- do garnka wlać wrzątek, na garnku ustawić odpowiedniej wielkości metalową miskę i wsypać połamaną czekoladę( im mniejsze kawałki tym szybciej ją upłynnimy)
Ostrożnie z ta miską, gdy ją zdejmiecie z garnka "buchnie" wam para, więc nie nachylajcie się nad ta miską : )
Mimo, że będą miały właściwy kolor to będą takie miękkie, ale staną się chrupiące gdy trochę stracą na temperaturze.
Wyłóżcie je na kratkę z piekarnika i za pomocą łyżki starajcie się po nich "pisać" płynną czekoladą.
Smacznego! Kolejny przepis już niedługo! : )
Na pierwszy "ogień" lecą ciasteczka owsiane- miałam ogromną ochotę na coś słodkiego, ale i zdrowego( no może nie do końca "zdrowego") więc upiekłam- a oto efekt i sposób ich przygotowania;
Bardziej jestem za wagowym określaniem ilości składników, choć tym razem posłużę sie tym "szklankowym"
Składniki:
-100 gram miękkiego masła
-3/4 szklanki cukru ( najlepiej brązowego, ale nie zaszkodzi gdy użyjecie tego zwykłego)
-2 szklanki płatków owsianych górskich( są najlepszej jakości)
-2 kurze jajka średniej wielkości
-1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
-0,5 szklanki mąki pszennej tortowej
- 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-szczypta soli
- gorzka czekolada do oblania( użyłam czekolady o zawartości min 45% kakao, z kawałkami wiśni i żurawin)
-opcjonalnie można dodać jakieś orzechy, rodzynki( koniecznie sparzone we wrzątku) etc.
Sposób przygotowania:
Nagrzać piekarnik od 160 ° C max do 180° C
1) W misce utrzeć mikserem miękkie masło, po chwili dodać cukier i ponownie ucierać do uzyskania puszystej masy,
2) dodać sparzone jajka- i dalej ubijać.
3) do masy maślano-cukrowo-jajecznej dodać przesiane mąki, sodę i proszek do pieczenia oraz sól- porządnie wymieszać mikserem, na końcu dodać płatki owsiane i wymieszać- Ciasto będzie gęste, ale da się je potraktować mikserem.
4) na wyłożonej papierem do pieczenia blasze układać kuleczki z ciasta( wielkości dużego orzecha włoskiego) po czym rozpłaszczyć je delikatnie dłonią, aby miały okrągły kształt.
5) Piec ok 12 minut, ale najlepiej zdajcie się na swoje oczy- gdy będą złociste to je wyjmijcie : )
W międzyczasie roztopić czekoladę- do garnka wlać wrzątek, na garnku ustawić odpowiedniej wielkości metalową miskę i wsypać połamaną czekoladę( im mniejsze kawałki tym szybciej ją upłynnimy)
Ostrożnie z ta miską, gdy ją zdejmiecie z garnka "buchnie" wam para, więc nie nachylajcie się nad ta miską : )
Mimo, że będą miały właściwy kolor to będą takie miękkie, ale staną się chrupiące gdy trochę stracą na temperaturze.
Wyłóżcie je na kratkę z piekarnika i za pomocą łyżki starajcie się po nich "pisać" płynną czekoladą.
Smacznego! Kolejny przepis już niedługo! : )
Subskrybuj:
Posty (Atom)



