Dobór owoców do tego deseru jest nieograniczony, choć nie wiem jakby to wyglądało z arbuzem czy winogronami lub bananem, no ale może kiedyś spróbuję, to wam powiem : )
W przypadku ubijania piany z białek ważne jest, aby ich temperatura była podobna do temperatury pokojowej, odwrotnie jak w przypadku śmietanki- ta musi być mocno schłodzona.
składniki;
- 400 g owoców ( w moim przypadku czereśnie)
- 10 g żelatyny
-3 białka
-cukier do smaku( w zależności jakiego owocu użyjecie)
- 300 ml śmietanki 30 % lub 36% tłuszczu
- cukier do smaku
sposób przygotowania;
1. Pozbawione pestek, rozgniecione czereśnie wrzucam do garnka, pozwalam im się zagotować, blenduję z cukrem oraz odstawiam do ostygnięcia.
2. Namaczam żelatynę w kubeczku dolewając łyżkę zimnej wody, po chwili gdy spęcznieje wstawiam do garnka z gorącą wodą i pozwalam się jej rozpuścić- dolewając 2-3 łyżki gorącej wody( ale nie wrzątku)
3. Białka ubijam na sztywną pianę, dodaję ją do ostudzonego przecieru z czereśni, wlewam płynną żelatynę, po czym dokładnie mieszam i przelewam do pucharków/szklanek( czego tam chcecie, ja wlałam do kieliszków) -gdy uznacie, że już można wstawić do lodówki, to wstawcie aż do stężenia.
4. Przed podaniem ubić mocno schłodzoną śmietankę z cukrem i ozdobić nią mus.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz